Z warzyw Helka je bez problemu ogórki (nieważne czy surowe, małosolne i kiszone), sałatę (kanapka lub ze śmietaną) i brokuły… Czasem pomidorki, czasem ziemniaki, ale tu raczej lista się kończy. Szału więc nie ma.

Staram się podawać warzywa do każdego posiłku. Na surowo, pieczone, gotowane na parze, ale też w mniej oczywistych formach. Jeśli chodzi o wybór przepisów, to mam kilka wymagań: ma być w miarę łatwo, smacznie i możliwie atrakcyjnie wizualnie. Nic tak chyba nie frustruje jak niesmaczna breja nad która trzeba się napracować, a potem zjeść samemu, bo dziecko wzgardziło… Oto nasza lista ostatnich hitów:

1. KALAREPA – pieczona

Zaczynam od rzeczy prostej, która mnie zachwyciła skutecznością…  Helka zdecydowanie nie przepada za surową kalarepką. Ale pieczona, posypana prażonym słonecznikiem to już co innego! Z resztą nie tylko jej smakuje ta wersja – my też bardzo lubimy 🙂

kalarepa

oliwa z oliwek

szczypta soli

przyprawy (oregano, bazylia, tymianek)

🥕🥦🥕🥦

Obrana i pokrojoną kalarepkę kroję na kawałki, układam na papierze do pieczenia wraz z innymi warzywami (np. marchewką pociętą w słupki – Hela raczej nie przepada, ale jakoś przy okazji kalarepy trochę zjada), posypuję przyprawami (szczypta soli i np. suszone oregano, tymianek, bazylia), skrapiam oliwą i wstawiam do piekarnika  na 20 min (180 st góra – dół ). Po wyjęciu posypuję lekko prażonym słonecznikiem.

2. MARCHEW – bułki

Bułki z marchewki ze szczypiorkiem i czosnkiem – świetnie nadają się na śniadanie (pierwsze i drugie), dodatek do obiadu, czy kolację. Stopień skomplikowania przepisu żaden, jedyne co, to trzeba pamiętać by wcześniej wyjąć masło z lodówki, ale i dla zapominalskich jest też ratunek 🙂

25 g masła

120 g mąki pszennej (ja używam orkiszowej)

3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

1/3 łyżeczki soli

niewielka marchewka

2 łyżeczki posiekanego szczypiorku

mały ząbek czosnku

60 ml mleka

50 g sera żółtego startego na tarce o grubych oczkach

 

Pomysł na bułki znalazłam na stronie malinowaplaneta.pl i tam Was odsyłam po pełny przepis (klik). Zdarza mi się zapomnieć o wcześniejszym wyjęciu masła. W takim wypadku kroję zimne na drobne kawałki i zalewam w miseczce łyżką gorącej wody.

🥕🥦🥕🥦

3. CUKINIA

bułki

Te bułki robi się podobnie do tych z przepisu powyżej, tylko zamiast marchwi dodajemy odciśniętą z soku startą cukinię.

25 g masła

120 g mąki pszennej (ja używam orkiszowej)

3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

1/3 łyżeczki soli

starta na drobnych oczkach mała cukinia / pół średniej (odciśnięta z soku)

2 łyżeczki posiekanego szczypiorku

mały ząbek czosnku

60 ml mleka

50 g sera żółtego startego na tarce o grubych oczkach

Przepis na bułki marchewkowe (zamiast marchwi dodajemy cukinię) znajdziecie tutaj ➡️ (klik).

placki

Amatorom wytrawnych placków zapewne przypadnie do gustu wersja z cukinią i papryką. Inspiracją był przepis od Blw mama, który znajdziecie TU

 1 mała lub pół średniej drobno startej i odciśniętej z wody cukinii

łyżka startej na drobno papryki (u nas bio + starty praktycznie sam miąższ, bez skórki)

1 jajko

ok. 40 g mąki ryżowej

1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę

1/5 łyżeczki soli (dla dzieci 12m+) , pieprz do smaku (ok 1/5  łyżeczki)

łyżka masła klarowanego

Umytą cukinię ścieramy na małych oczkach tarki. Odsączamy z płynu (np.  nad zlewem – bierzemy po trochu w dłoń i zaciskamy pięść), dodajemy paprykę, jajko, przyprawy, mieszamy. Wsypujemy mąkę i znowu mieszamy. Smażymy na maśle klarowanym.

🥕🥦🥕🥦

4. BURAKI

– burgery

Tu przyznaję – jest różnie. Czasem Helen wcina jak szalona, a czasem niestety mniej chętniej patrzy na buraczane burgery. Nam dorosłym smakują zawsze. 🙂

ok. 2-3 średnie buraki (2 ubite szklanki po starciu)
1 czerwona cebula
2 duże ząbki czosnku
1 szklanka kaszy jaglanej
1/2 szklanki ziaren słonecznika
1/4 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
1/4 szklanki oleju
2 łyżki ciemnego sosu sojowego
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
1 łyżeczka mielonej kolendry
1 łyżeczka mielonego imbiru (można dać świeży)
pieprzu cayenne (ja dla Helki nie dodaje)

3 łyżki ziaren sezamu
sól

Pełen przepis znajdziecie tutaj.

– bułki

Przepis na te szybkie bułeczki drożdżowe pochodzi z książki Wegan nerd Alicji Rokickiej. Autorka sama przyznaje, że jej przepisy na wypieki pieczywa są podstawowe i awaryjne. Te bułki robi się szybko i z łatwością. Sprawdzą się na śniadanie, ale mogą stanowić bazę do burgerów. Mają niezwykły kolor, są mięciutkie w środku, a zaraz po upieczeniu przepysznie chrupią. Znikają z talerza bardzo szybko. Można zajadać same lub z masłem, ale najlepiej komponują się z kozim serkiem i szczypiorkiem. Mniam!

-450-500 g mąki pszennej (ja zrobiłam mix pszennej i orkiszowej)

-200 ml wody

-1 burak

-40 g drożdży

-1/2 łyżeczki soli

-1 szczypta cukru

4 łyżki oliwy lub oleju

Do miski wlewamy wodę, wsypujemy drożdże oraz sól i cukier. Buraka ścieramy na tarce o małych oczkach i dodajemy do całości. Mieszamy, aby drożdże całkowicie się rozpuściły. Dodajemy 3 łyżki mąki i znów mieszamy. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu na 20 minut. Następnie wsypujemy partiami resztę mąki i mieszamy ręką. Dodajemy oliwę i dalej mieszamy. Ciasto powinno być miękkie i delikatne. Formujemy niewielkie bułeczki i układamy na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem – zostawimy odpowiednie odstępy. Bułeczki powinny pozostać na blasze jeszcze 20 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie wkładamy je do rozgrzanego piekarnika na 20-30 minut (180 stopni, góra-dół bez termoobiegu).

 

🥕🥦🥕🥦

5. DYNIA – ciastka

Helenka nie daje się skusić na dyniową zupę, dynie pieczoną i dyniowe kotlety. Natomiast bardzo smakuje jej to warzywo w currry (z kurczakiem) i w ciastkach. I właśnie przepis na ciastka polecam Wam dzisiaj.

 

Znalazłam go na jadłonomia.com i trochę zmodyfikowałam:

2 szklanki mąki pszennej, jaglanej lub ryżowej (u mnie orkiszowa)
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka cynamonu
½ łyżeczki imbiru
¼ łyżeczki soli

1 ½ szklanki płatków owsianych

¾ szklanki oleju kokosowego, roztopionego (u nas roztopione masło)
½ szklanki cukru trzcinowego (dodałam łyżkę płynnego miodu)
¾ szklanki puree dyniowego

½ szklanki orzechów, posiekanych
½ szklanka żurawiny

+ u nas posiekane daktyle i łyżka chipsów  kokosowych

Przepis znajdziecie tutaj. Przeczytajcie koniecznie całość, ja za pierwszym razem nie dotarłam do części „porady” i moje ciastka wyszły mocno suche (nie wiedziałam, że do dyni hokkaido trzeba dodać trochę mleka roślinnego)

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

6 komentarzy

  1. No i czuję się mile zaskoczona. Fajne pomysły z przemycaniem dziecku warzyw. Najbardziej przypadł mi pierwszy przepis do gustu z kalarepką – mam jeszcze w ogrodzie kalarepkę, więc postaram się szybko przepis wykorzystać. Choć u nas wszyscy jemy surową najchętniej, ale ten przepis muszę wypróbować!

  2. Mi także bardzo podoba się wpis, wiele ciekawych pomysłów. Ogromny plus za to, że są łatwe w przygotowaniu, na pewno wypróbujemy wszystkie. Bułeczki marchewkowe już miałyśmy okazje spróbować i rzeczywiście są przepyszne, pozdrawiamy dwie Sasanki i ich Mamy 😀

    Ania Fa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *