O noszeniu i burzy w internecie, którą wywołał nowy wzór nosidła TULA.

O nosidłach i chustach jeszcze niedawno nie wiedziałam nic. A potem urodziła się Helenka i trzeba było szybko nadrobić braki wiedzy  w tym zakresie. Pierwszą chustę (elastyczną) pożyczyła mi koleżanka, tym uratowała nasze pierwsze miesiące z Helenką, która do łatwych niemowląt nie należała. Potem przez chwilę mieliśmy chustę tkaną. Gdy …

Kiepska czwórka, czyli nie kupuj tego dziecku.

Są gadżety, które ratują zdrowie psychiczne i fizyczne rodziców i ich dzieci. Są takie, które są niezłe, ale bez nich też można  żyć (i to całkiem przyzwoicie:) ).  Są takie, które u jednych się sprawdzają a u innych zupełnie nie. I na końcu są takie, których nie powinno być- choć …