Dla tęskniących za śniegiem. Yeti – książka z dreszczykiem emocji, zimową przygodą i dobrym humorem.

Tęsknicie za białym puchem? Otulonymi świerkami, latarniami i zasypanymi parapetami? Spadającymi z nieba grubymi płatkami śniegu? Ja trochę tak, zwłaszcza, że Święta mało zimowe w tym roku były. Chętnie ulepiłabym z Helą naszego pierwszego bałwana, choćby na balkonie. Ciekawa jestem jaką miałaby minę – widziała już pierwszy śnieg, ale tamten …