Dziesiąta pobudka nocna, a na zegarku dopiero 1:30. Noszę Helenkę po mieszkaniu. Powinniśmy już pożegnać się z rotawirusem, ale on jakoś nie bardzo chce sobie pójść… Dochodzą rosnące trójki i straszny katar. A w tym wszystkim jeszcze my – rodzice mocno niewyspani i mocno przeziębieni. Za dwa dni Wigilia i w mojej głowie w końcu pojawia się myśl: Świąt w tym roku nie będzie.

Mieszkanie posprzątane tylko trochę, stos prania czekający na swoją kolej, choinki brak. Jeden mało świąteczny stroik i trzy bombki, których na razie nie ma gdzie powiesić. Nie kupiony biały obrus… Nie tak to miało wyglądać. Mieliśmy przygotować świątecznie nasze mieszkanie, a potem pojechać w rodzinne strony.

Poranek o smaku mocnej kawy i gofrów bananowych – jedynej potrawy, która Helen jakoś „wchodzi” i ta myśl, że Świąt w tym roku nie będzie…

i że nie szkodzi.

Nie będzie Świąt przewiązanych perfekcyjną czerwoną kokardą, pachnących dwunastoma potrawami. Nie będzie Świąt z pintersetowych i instagramowych obrazków. Nie będzie takich z reklamy, gdzie wszystko lśni i błyszczy i czeka na pierwszą gwiazdkę.

I może bardzo dobrze. W końcu świętujemy coś, co zaczęło się bardzo skromnie. Historia Świętej Rodziny nie opływa lukrem.

Czy bez tej nastrojowej otoczki, można  prawdziwie cieszyć się z Bożego Narodzenia? W końcu od połowy listopada słyszymy o magii świąt i o tym, co trzeba kupić i przygotować, by ją osiągnąć…

Nie chcę, by nasza radość zależna była od stopnia wypucowania podłogi i liczby bombek. Nie takie świętowanie chcę pokazać Helence. Perfekcyjnych Świąt z reklamy nie będzie i trudno. Będą nasze, na pewno bardzo wyjątkowe i bardzo rodzinne – choć kameralne, bo będzie tylko nasza trójka i Mama / Babcia (której przy okazji dziękujemy za świąteczny ratunek <3 ).

Niezależnie od tego, jak te przygotowania teraz wyglądają i jak się skończą,  będzie to dobry czas, pełen refleksji i dziękczynienia za to co mamy i za to z kim możemy to dzielić.

Wam ( i nam ) życzę dużo radości i pięknego świętowania! <3

Magda

***

 

Jeśli spodobał ci się ten wpis, proszę, podziel się nim ze znajomymi, korzystając z poniższych przycisków i polub naszą stronę na facebooku, żeby być na bieżąco.

 

 

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *