Jakiś czas temu Magda pisała o tym, jak stymulować zmysł dotyku malucha (klik). Dzisiaj prezentuję Wam kilka pomysłów na senso-zabawy z maluchem. Co ważne, zabawy nie są brudzące! Przygotowując domowe zajęcia sensoryczne dla Lusi skupiłam na tych, które łatwo potem posprzątać. Nie znajdziecie więc tutaj drobnych ziarenek, mąki, masy solnej ani malowania farbami. Wybrałam te zabawy, które dają Łucji wiele radości, a jednocześnie łatwo posprzątać powstały po nich bałagan. 🙂 Zobaczcie!

Koszyk przedmiotów o różnych fakturach

Co jest potrzebne? Koszyk, ewentualnie miska, głęboka taca lub pudełko oraz przedmioty, które są odmienne w dotyku. Ja wybrałam przedmioty codziennego użytku i kilka małych zabawek. Dobierając przedmioty starałam się, aby były różnych kolorów. Staram się też wymieniać przedmioty co jakiś czas, żeby nie było nudno! 🙂

image012

Uciekaj szyszko do dziury

Montessori i sensoryka w jednym. 🙂 Potrzebujecie tylko silikonowej formy na mini-muffinki i szyszek. Manipulowanie szyszkami dostarcza ciekawych doznań dotykowych, a jednocześnie malec może poczuć się dumny, kiedy trafi szyszką do dziury. Jakie to proste!

image186

Kamyki na spacerze

Czy Wasze dzieci też lubią zbierać kamienie? Lusia jest ich wielbicielką. Kiedy więc kolejny raz zatrzymała się, aby wziąć do ręki kamień postanowiłam zaoferować jej coś więcej. Może by tak posegregować kamyki kolorami? Czemu nie! 🙂

Basenik pełen kolorów

Świetna zabawa na pochmurne dni. Potrzebujecie małego dmuchanego baseniku lub dużej miski, do której zmieści się maluch oraz filcowych kolorowych kuleczek (mogą być też pomponiki). Co dalej? Co tylko wyobraźnia podpowie! My bawiłyśmy się w kolorowy deszczyk, dreptałyśmy bosymi stopami po kuleczkach. Najwięcej jednak czasu zajęło wkładanie kulek do butelki. Ale była zabawa! 🙂

Przy aktywnościach tego typu warto zdjąć maluchowi spodenki, aby mógł poczuć na skórze fakturę przygotowanych przedmiotów.

Kiedy maluchowi znudzi się już przekładanie kulek w baseniku wyjmijcie kolejne akcesoria.  🙂 Podrzucam garść inspiracji. Na zdjęciach kolejny raz silikonowa forma do mini-muffinków i kolorowe pudełeczka. Dla starszych maluchów możecie dodatkowo przygotować małą łyżeczkę, którą można przekładać kulki. Młodsze smyki chętnie zrobią to paluszkami.

image316

Kasztanowy zawrót głowy

Idąc na jesienny spacer koniecznie wypatrujcie kasztanowców. My z Łucją przytaszczyłyśmy do domu kilka kilogramów kasztanów. Już w trakcie zbierania było ciekawie. To zupełnie nowe doznanie dotykowe.

Warto było przynieść te brązowe kulki do domu! Można z nimi zrobić naprawdę wiele rzeczy. Segregować, przekładać, wrzucać do butelki lub innego pojemnika, podawać mamie, chodzić po nich bosymi stópkami. Wspaniała senso-zabawa! A jeśli chcecie czegoś więcej to dorzućcie do kasztanów inne małe przedmioty o odmiennej fakturze.  U nas sprawdziły się ponownie kolorowe kulki z filcu. Polecamy!

Helence, która wpadła do nas w odwiedziny, też się spodobał suchy basenik. 🙂

A Wy macie swoje pomysły na zabawy sensoryczne? Co lubią Wasze maluchy?

Martyna

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

0 komentarzy

  1. Pingback: Czym zająć malucha? Pomysły na aktywności i zabawki dla roczniaka+.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *