Seria wyjątkowych książek dźwiękowych, o których pisałyśmy tutaj powiększyła się o nowości wydawnicze.

Tym razem w nie usłyszycie odgłosów zwierząt ani instrumentów muzycznych. Przeniesiecie się za to do świata klasycznych baśni. Na naszej półce od kilku tygodniu goszczą Czerwony Kapturek i Trzy Małe Świnki.

Książki z serii Poznaję dźwięki już dawno trafiły w gust Łucji. Moim zdaniem wyróżniają się na tle innych dźwiękowych. Wyjątkowa jest ich budowa – na każdej stronie znajduje się przycisk oznaczony symbolem nutki.  Poza małymi wyjątkami książki mają też ciekawą oprawę graficzną, a dla mnie to ważne kryterium. Uważam, że niektóre książki dźwiękowe są naprawdę okropne. Często mają zwyczajnie brzydkie ilustracje, a nagrania dźwiękowe są  niemiłe dla ucha. Wszystkie książki z serii Poznaję dźwięki mają wymienne baterie, a większość z nich ma także pstryczek do włączania i wyłączania funkcji dźwiękowych. Szczególnie lubimy książki z nagraniami utworów muzyki klasycznej (np. Mozart, Beethoven, Muzyka klasyczna).

Dzisiaj jednak nie o nich. Przedstawiamy Wam Czerwonego Kapturka i Trzy Małe Świnki.

Oprócz ciekawych ilustracji i przycisków dźwiękowych jest tutaj trochę tekstu. Na co drugiej stronie znajdziecie kilka linijek do przeczytania. To uproszczona wersja klasycznych historii – w sam raz dla malucha 2-3 latka. 18-miesięczna Lusia przysłuchuje się czytanemu tekstowi i skupia uwagę na kilku stronach. Bardzo lubi przyciskać nutki, choć nadal sprawia jej to trudność – potrzeba sporo siły by wydobył się dźwięk. Ale to nic! Sama zabawa w wyszukiwanie nutek na stronach to ciekawe wyzwanie i dużo radości. 🙂

A jakie dźwięki usłyszycie?

Wszystkie są bardzo realistyczne, a niektóre zaskakujące i dość nietypowe.

image022

W książeczce Czerwony Kapturek dziewczynka jedzie do babci na rowerze. Pierwsza strona skrywa więc dźwięk dzwonka rowerowego. W lesie pojawia się wilk – po wciśnięciu nutki usłyszymy głośne: Auuuu! Luśka zawsze czuje respekt, gdy wciskamy tę nutkę  i natychmiast jest tuż obok mnie.  Potem jest kumkanie żaby, mlaskanie (domyślacie się, w którym momencie akcji…) i odgłos kukułki wyskakującej z zegara. Ostatnia strona nie skrywa żadnego dźwięku. Jest za to obrazek z gromadką ludzi pląsających radośnie w rytm muzyki.

image023image024image025image026

image027

image028

***

image029

Trzy Małe Świnki to również klasyczna historia z niewielką ilością tekstu. Fabuła znana każdemu. Są świnki, które wyruszają w świat, by zbudować własne domki, jest wilk i trochę strachu.  Są też odgłosy pracujących sprzętów (piła, betoniarka). Luśka uwielbia stronę z wilkiem, który dmucha na domki, by te się rozpadły. Zawsze, gdy czytamy udaję, że to ja dmucham. Nagrany dźwięk w połączeniu z pokazywaniem bardzo ją bawi. 🙂 Jest też odgłos pukania do drzwi, klakson autobusowy i plusk wody zakończony wyciem wilka, gdy ten wpada do kociołka z wrzącą wodą.

image030image031image032image033image034image035image036image037image038image039image040image041

Oprócz Czerwonego Kapturka i Trzech Małych Świnek Yoyo Books wydało „Księgę Dżungli” i „Królewnę Śnieżkę”. Za jakiś czas na pewno sprawdzimy, czy są równie interesujące.

Seria Poznaję dźwięki

Wydawnictwo YoYo Books

Praca zbiorowa

Oprawa całokartonowa

Cena: około 22 zł każda

 

Martyna

 

***

 

Jeśli spodobał ci się ten wpis, proszę, podziel się nim ze znajomymi, korzystając z poniższych przycisków i polub naszą stronę na facebooku, żeby być na bieżąco (klik).

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

4 komentarze

  1. Pingback: Wyjątkowy odtwarzacz muzyki dla maluszka? Alilo! Recenzja króliczka HONEY BUNNY G6.

  2. Pingback: ❄❄❄Książkowe nowości w biblioteczce sasanek.❄❄❄ #2

  3. Pingback: 🎵Muzyka z patyka? O wprowadzaniu dzieci w świat muzyki okiem rodzica.🎵

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *