Dzieci Lasu.

Słoneczne jajo i Na jagody rozbudziły mój apetyt na pięknie ilustrowane książki  Elsy Beskow. Niestety na polskim rynku nie ma obecnie innych przetłumaczonych książek szwedzkiej pisarki, dlatego kolejny skarb autorstwa Beskow na naszej półce to wydana w Wielkiej Brytanii „Children of the Forest”.

DSC_0262

Książka to opowieść o rodzinie mieszkającej w lesie w korzeniach sosny. Leśne dzieci: Tom, Harriet, Sam i Daisy wraz z rodzicami wiodą życie blisko natury,  przyjaźnią się ze zwierzętami, gromadzą zapasy i przygotowują się na nadejście zimy. Ich życie wypełnia radosna zabawa i kontakt z przyrodą, nie zawsze jednak jest sielsko i beztrosko- las to także tajemnicze, czasem straszne miejsce, w którym czyhają różne niebezpieczeństwa.

DSC_0215DSC_0216DSC_0218DSC_0223DSC_0226

Książka to przede wszystkim ilustracje. Czarują niezwykłym urokiem, a ja mam do nich dodatkową słabość- przypominają mi dzieciństwo spędzone w leśniczówce w puszczy. Przypominają mi kąpiele w rzeczce, zbieranie jagód i grzybobranie. Przedzieranie się przez paprocie i radosne nawiązywanie przyjaźni z chrząszczami… Widzę siebie w małej Daisy- nawet fryzura i odstający brzuszek się zgadzają 🙂

DSC_0228DSC_0233DSC_0246DSC_0259

Dzieci korzeni.

Szwedzi mają Elsę Beskow a Niemcy Sibylle von Olfers- autorkę kolejnego pięknie zilustrowanego skarbu, który liczy sobie już ponad sto lat. Dzieci korzeni to opowieść o wielkim cyklu natury. Rozpoczyna się sceną przebudzenia w głębi ziemi- wśród korzeni śpią małe istotki, które obudzone przez Matkę Naturę, rozpoczynają wielkie i pośpieszne przygotowania do rozpoczęcia wiosny.  W końcu wyruszają  z trawami i kwiatami  w radosnym kolorowym pochodzie. Następują kolejne pory roku, obserwujemy zmiany, które następują w przyrodzie- budzenie się do życia, eksplozję bujnej zieleni i pełni barw i kształtów, a potem z nadejście jesieni i powrót zmęczonych i stęsknionych dzieci do Matki Natury. DSC_0263DSC_0268DSC_0272DSC_0274

Książka wyjątkowa, pięknie wydana. Tekst, w przeciwieństwie do tych autorstwa Beskow, świetnie wpada w ucho. Całość jest mocno subtelna.  Czy Helenka  kiedyś polubi Dzieci korzeni? Nie wiem, na pewno będziemy sięgać po tę opowieść, a czy córka podzieli mój zachwyt- zobaczymy. 🙂

DSC_0275DSC_0277DSC_0279DSC_0280DSC_0284

Pozdrawiam!

Magda

***

Jeśli spodobał ci się ten wpis, proszę, podziel się nim ze znajomymi, korzystając z poniższych przycisków i polub naszą stronę na facebooku, żeby być na bieżąco (klik).

 

 

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

4 komentarze

  1. Ta pierwsza książka strasznie przypomina mi jakąś książkę z dzieciństwa! Ale mnie ogarnęła fala wspomnień, choć pojęcia nie mam jaki był tytuł tamtej książki.
    P.S. Bardzo ładne ilustracje 🙂

  2. Pingback: Książki dla dzieci o porach roku i z motywem jesieni - Sasanki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *