Jesteś za mały

Potkniesz się

Upadniesz

Nie dasz rady

Boisz się tego

To nie dla ciebie

Zrobisz sobie krzywdę

Będziesz znowu płakał

 

Znacie to? Słyszeliście? Jako dzieci, jako dorośli? Ja słyszę często – na placach zabaw, spacerach, w kawiarniach. I mam czasami ochotę podejść i powiedzieć „Nie martw się, dasz sobie radę”. Dlaczego?

Mowa ma moc, to potężne narzędzie.

Dziecko, któremu ciągle opowiada się takie ograniczające historie – o tym, jakie jest albo jak powinno coś robić, albo co powinno czuć  w różnych sytuacjach – zaczyna budować strategie dostosowawcze oparte na braku zaufania do własnych umiejętności radzenia sobie w obliczu nowych wyzwań. […] Im więcej takich stwierdzeń dociera do dziecka, tym bardziej negatywne wnioski wyciąga ono na swój temat.

Duński przepis na szczęście

Jessica Alexander, Iben Dissing Sandahl

Jeśli chcemy pomóc naszym dzieciom wierzyć w swoje umiejętności,  bez lęku podejmować wyzwania, musimy przyjrzeć się temu, co do nich mówimy, jak je definiujemy, jakie etykietki im przylepiamy. Powinniśmy używać odpowiednich słów.

Na przykład? Na przykład takich, które opisują sytuację, przygotowują na wyzwanie – zamiast POPARZYSZ SIĘ  możemy powiedzieć To jest gorące (trzeba uważać / można podmuchać / musimy odczekać jeszcze chwilę ). Dajemy w ten sposób dziecku cenne wskazówki, ale nie sugerujemy, że sobie nie poradzi.

Jesteś za mały. Potkniesz się. Upadniesz. Nie dasz rady. Boisz się tego. Znowu będziesz płakał

Zobacz, tu jest schodek / próg / dziura, żeby go pokonać trzeba wysoko podnieść nogę.

Popatrz uważnie, przed tobą przeszkoda do pokonania.

To krzesło nie jest stabilne, trzeba wchodzić na nie bardzo ostrożnie.

Czy chcesz, żeby ci w tym pomóc?

Czy chcesz, żebyśmy zrobili to razem?

Spróbujesz razem z mamą?

Może spróbujemy zrobić to inaczej?

Kilka zwykłych słów, które nie niszczą dziecięcej wiary we własne możliwości. Kilka słów, które nie odbierają dzieciom ciekawości świata, chęci eksplorowania, chęci zdobywania. Kilka słów, które w prosty sposób pokazują naszą troskę, zaangażowanie, ale też to, że ufamy i WIERZYMY, że się uda. Jeśli nie przychodzą nam w sposób naturalny, to powinniśmy je wyćwiczyć, bo to co możemy za pomocą nich przekazać, jest warte wysiłku.

Magda

Jeśli spodobał ci się ten wpis, proszę, podziel się nim ze znajomymi, korzystając z poniższych przycisków i polub naszą stronę na facebooku, żeby być na bieżąco (klik).

 

 

 

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

7 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *