To jest naprawdę niesamowite – niedawno Helen skończyła dwa lata. Minęły szybko (co nie oznacza lekko 😉 ) . Teraz ten okruszek, który nie dawał się odłożyć nawet na pięć minut, ma WŁASNY ROWER.

Korzystanie z rowerka biegowego ma wiele zalet (pisałam o tym  w tym wpisie) i jeśli maluch jest gotowy na ten rodzaj aktywności (o tym kiedy warto kupić rowerek biegowy przeczytasz też tutaj), to naprawdę warto dziecku taki sprezentować.

ALE! Jest kilka zasad, o których warto pamiętać.

  • Pierwszą podstawową rzeczą, która powinna pojawić się w codziennych sytuacjach jest nauka zasad ruchu i bezpieczeństwa. Przechodzenie przez ulicę, zmiana świateł,  samochody, rowerzyści i inni piesi – to wszystko są elementy, na które trzeba zwracać dziecku uwagę praktycznie od pierwszych samodzielnie przemaszerowanych spacerów.
  • Kolejną bardzo ważną zasada jest to, że dziecko jeździ w kasku. Koniec kropka. Jeszcze niedawno wydawało mi się, że nie trzeba nikogo do tego przekonywać, jest to aż nazbyt oczywiste. Parę tygodni temu widziałam jednak scenę, która zgasiła mój optymizm – rozpędzony trzylatek bez kasku, przecinający ulicę i ruchliwą stację benzynową… A do tragedii naprawdę nie trzeba wiele. Obejrzyjcie TEN film (moment 1:28 strach pomyśleć, co by było gdyby to chłopiec bez kasku upadł) albo TEN (0:27). Groźny wypadek to coś, co może zdarzyć się nawet przy małej prędkości, na prostej drodze. Z pewnością nikt z nas nie chciałby zobaczyć w podobnej sytuacji swojego dziecka… Nie chce nawet myśleć o tym jak skończyłby się taki wypadek, gdyby nie ochrona głowy…

Kask powinien być:

  1. Z atestem  ( w Polsce CE oraz EN 1078 ) i kupiony z pewnego źródła (nie z bazarku, używany,  itd. )
  2. Dobrany rozmiarem (nigdy za duży „na zaś”; jak wybrać prawidłowy rozmiar przeczytacie np. tutaj)
  3. Kształtem dobrany zgodnie z przeznaczeniem: rower i hulajnoga – kształt klasyczny; rolki, deskorolka – orzeszek
  4. Lekki (dla malucha do 250 g, im lżejszy, tym lepiej)
  5. Dobrze wentylowany ( można znaleźć takie z 6 otworami, ale też z 9 czy 12)

 

Groźne wypadki zdarzają się również na prostej, pustej drodze i przy niewielkiej prędkości. Dlatego tak ważne jest, by dziecko zawsze jeździło w kasku.

Kask najlepiej kupić jeszcze przed zakupem rowerka. Dlaczego? By dać sobie czas. Jeśli podarujemy dziecku kask jednocześnie z rowerkiem, to jest szansa, że maluch pierwsze wyprawy zaliczy ze źle wyregulowanym lub zupełnie bez ochrony na głowę. Regulowanie pasków nie jest bardzo trudne, ale też nie jest to coś, co można zrobić w trzy sekundy. Zajmuje około 10 minut, zwykle nie jednym ciągiem – chyba nie znam malucha, który wytrzymał by dziesięć minut przymiarek, zdejmowania i nakładania. Regulację można rozłożyć sobie na etapy, tak by nie zirytowała i sfrustrowała obu stron. Poza tym, jeśli kupujemy przez internet, bez wcześniejszego przymierzenia, może się tak zdarzyć, że będziemy musieli odesłać kask i zamówić inny model.

My wybraliśmy kask Bobike Exclusive, rozmiar: XS  Przy wyborze zasugerowałam się zdaniem Agnieszki z mamygadzety.pl. Kask jest lekki (choć nie waży tak jak podaje Agnieszka 200g, a 220), ma 9 otworów wentylacyjnych. Gdyby Hela miała ciut większy obwód główki, wybrałabym inny model Bobike –  z najnowszej kolekcji (2018). Ma on trochę inną konstrukcję, która podobno zwiększa bezpieczeństwo, dodatkowym plusem są odblaskowe naklejki, ciekawe wzory. Ze zdjęć wynika też, że ma więcej otworów. Kaski z nowej kolekcji są moim zdaniem ładniejsze (nie tylko wzory, ale też brak części styropianowej widocznej z zewnątrz) – choć sam  wygląd to coś, co nie powinno decydować przy wyborze 🙂

Kask rowerowy, ochronny dla dzieci Bobike Plus Ahoy XS – model 2018 źródło zdjęcia: www.gotravels.pl/

GoTravels

Kask kupiliśmy w GoTravels.pl  

🚲🚲🚲🚲

Kask służy do jeżdżenia na rowerze, dziecko nie powinno w nim biegać, wspinać się i bawić na placu zabaw – po pierwsze szkoda obciążać i przegrzewać głowę dziecka, a po drugie jest to zwyczajnie niebezpieczne – sznurki kasku mogą się niefortunnie zaczepić, przy różnego rodzaju akrobacjach.

 

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *