Nie ma śniadania, nie ma spaceru, nie ma spania. Gdy Helena zauważy, którąś ze swoich ulubionych książek, nasz plan dnia robi wielkie stop. Trzeba zajrzeć, przeczytać, chociaż przekartkować…

Jesteście ciekawi, które to książki muszę czasem chować pod łóżkiem, kocem, za firanką, by móc wyjść z domu? 🙂

Dzisiaj prezentujemy niezawodną piątkę, czyli subiektywną listę hitów z naszej biblioteczki. Tym razem będą to super książki dla maluchów 1+.

1.

Zima na ulicy Czereśniowej Rotraut Susanne Berne

DSC_2208Przyznam , że gdy pierwszy raz otworzyłam tę książkę, nie do końca rozumiałam skąd to uwielbienie do serii  o ulicy Czereśniowej. Ot taka typowa książka wyszukiwanka. Przejrzałyśmy z Helą raz, drugi, trzeci raz i… wciągnęłam się! Oprócz mnóstwa szczegółów i małych smaczków, mamy tu kilka wątków, które możemy śledzić na kolejnych rozkładówkach (i w kolejnych książkach z serii). Na ulicy Czereśniowej dzieje się naprawdę dużo – myślę, że każdy maluch znajdzie coś ciekawego dla siebie. Hela zazwyczaj zwraca główną uwagę traktory, koparki, motory i zwierzęta (jej ulubieńcem jest osiołek, no i oczywiście papuga Pola). Pojawiają się też trudniejsze do zaakceptowania elementy – w części poświęconej jesieni, w bibliotece znajduje się straszny… odkurzacz! Na początku Hela ( która fanką odkurzaczy nie jest) szybko przewracała kartkę. Powoli, powolutku zaczęła akceptować rysunek, a w końcu nawet go dotknęła! 🙂 DSC_2213DSC_2218DSC_2221DSC_2229

2.

W domu, w dziczy, na ulicy. Rozbrykany słownik obrazkowy, Fiep Westendorp

DSC_2232-001Ten wyjątkowy słownik jest z nami już od jakiegoś czasu. Helenka zwróciła na niego uwagę dopiero niedawno i teraz intensywnie nadrabia :). Cieszą ją zwłaszcza te strony, na których znajdują się scenki z naszego życia codziennego – karmienie kaczek, ruchliwa ulica, zabawy piłką, kąpiel oraz bardziej egzotyczne ilustracje, czyli takie, gdzie można wypatrzeć np. pasiastego tygrysa. DSC_2235-001 DSC_2258DSC_2261

3.

Babo chce Eva Susso / il. Benjamin Chaud

DSC_2241Jeszcze w piżamie, jeszcze bez kawy. Sunę przez mieszkanie głodna i ziewająca i słyszę Babo! Ach tak, mój mały czytelnik goni za mną z książką Babo chce. To jedna z ulubionych książek Helenki (i Lusi!) od jakiegoś czasu. Czytamy przed śniadaniem, pakujemy do torby spacerowej (choć na spacerze nie ma czasu na przeglądanie, ale Pani Kierownik każe zabrać, to bierzemy), babujemy też po kolacji. Czasami wystarczy kilka stron, czasami trzeba przeczytać całość (trzy razy). Co magicznego ma w sobie ta książka? Pisałyśmy już o tym tutaj i tutaj. Zajrzyjcie!DSC_2243

4.

Pucio mówi pierwsze słowa Marta Galewska-Kustra / il. Joanna Kłos

To druga, bardziej „zaawansowana” książka o przygodach małego chłopca – Pucia i jego rodziny. Helenka przepada za przeglądaniem obu części, ja wolę drugą, między innymi dlatego, że jest trochę inaczej narysowana – mam wrażenie, że mniej tu chaosu a ilustracje mają ładniejszą kolorystykę. Książki są pomyślane w ten sposób, by wspierać rozwój mowy. I u nas zadziałało, Hela z przejęciem dopowiada przy czytaniu pierwszej części niektóre słowa typu „tata” czy „bach”. Bardzo nas takie wspólne czytanie cieszy i wzrusza 🙂 DSC_2186DSC_2188DSC_2190DSC_2191DSC_2193

5.

Książka o pierwszych pojazdach (jeśli dobrze tłumaczę z tureckiego 😉

DSC_2154Nie musimy znać tureckiego 🙂 , w końcu nie o język, a o zdjęcia chodzi w tego typu książkach. Koparki, śmieciary, betoniary <3  traktory, motory, pociągi <3 Same cuda! A w dodatku na białym tle, a każda rozkładówka ma swoją zakładkę, więc wiadomo co gdzie się znajduje i jeszcze łatwo się otwiera 🙂 DSC_2155

DSC_2156

Ciekawa jestem jakie są  aktualne książkowe hity  Waszych maluchów. Podzielcie się tytułami! <3

Pozdrawiam!

Magda

***

 

Jeśli spodobał ci się ten wpis, proszę, podziel się nim ze znajomymi, korzystając z poniższych przycisków i polub naszą stronę na facebooku, żeby być na bieżąco (klik).

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

3 komentarze

  1. Ciekawe to zainteresowanie Helenki maszynami😁i niesamowite jest to ze dzieci tak wczesnie maja swoje upodobania☺i nas Witus ma jeden hit Franek nie chce spac z serii ksiazek o Basi😊i choc na poczatku bylam nastawiona neg.bo wydawala mi sie zbyt rozreklamowana sama tez uwielbiam przygody tej dziewczynki i jej rodziny,bardzo przyjemnie sie czyta i jest duzo syt.z zycia wzietych, w ktorych nawet dorosly moze sie przejrzec,czasem zdystansowac lub usmiac😊

    margolcia
  2. Pingback: Najlepsze zabawki dla roczniaka+. Nasza bardzo subiektywna lista przebojów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *