Lato… czas aktywności na świeżym powietrzu, hasania po ukwieconych łąkach i niezliczonych spacerów po lasie. Z takich wypraw można przynieść „trochę natury” do domu, by potem wykorzystać ją w ciekawych aktywnościach. Zobaczcie nasze propozycje zabaw inspirowanych naturą.

🌸🌿🌸

 

Przekładanie kwiatów

 

Potrzebne są:

  • kwiaty
  • dwa naczynia
  • woda
  • akcesoria do przekładania np. sitko, szczypce

Z wyprawy na pobliską łąkę (lub ze zwykłego miejskiego trawnika) przynosimy kwiaty – wystarczy część właściwa, bez łodyżek. Przygotowujemy dwa naczynia. Jedno z nich napełniamy wodą i na powierzchni układamy zerwane kwiaty. Dołączamy akcesoria do przekładania. Ja wybrałam drewniane szczypce – przekładanie kwiatów za ich pomocą z pewnością spodoba się dzieciom 3+. Dla młodszych maluchów możemy wybrać zwyczajną łyżkę, niewielkie sitko lub sitko do zaparzania herbaty (z uchwytem).

Grzechotka diy

Potrzebne są:

  • patyk z rozwidlonym końcem,
  • koraliki, guziki, metalowe kapsle lub inne elementy, które można nawlekać,
  • cienki drucik

Zainspirowana książką W co się bawić. Cuda na kiju postanowiłam stworzyć z Lusią naturalne grzechotki. Gdzieś w zakamarkach szafy trzymałam sporą liczbę koralików, które leżały czekając na odpowiedni moment. 😉  Nastąpił on pewnego czerwcowego popołudnia, kiedy upał tak dawał się we znaki, że nigdzie nie chciałyśmy się ruszać. Ze spaceru poprzedniego dnia przyniosłyśmy kilka gałązek z rozwidlonymi końcami. Wyjęłam pudełko z koralikami i zaczęłyśmy tworzyć. Już samo wybieranie koralików dało 3-letniej Lusi wiele radości, a ich nawlekanie to był po prostu strzał w dziesiątkę. „Prace wykończeniowe”- czyli przymocowanie drucików z koralikami do patyków należały do mnie.

Koralikowy zachwyt trwał jeszcze przez kilka następnych dni, w czasie których Lusia stworzyła niezliczoną liczbę bransoletek i naszyjników. Same grzechotki wydają ciekawy subtelny dźwięk i służą nam dość często przy zabawach z muzyką.

Tworzenie takiej grzechotki spodoba się maluchom 3+ – nawlekanie koralików nie jest bowiem łatwą czynnością.

Zabawy z naturalną ciastoliną

Potrzebne są:

  • naturalna ciastolina np. z tego przepisu,
  • kwiaty, gałązki, liście,
  • wałek, nożyk, foremki do ciastek lub inne ciekawe akcesoria

Zabawy z ciastoliną (kupioną w sklepie lub naturalną) to jedna z tych aktywności, którą Lusia lubi najbardziej. Ugniatanie, wałkowanie i ściskanie w paluszkach bardzo ją wycisza i relaksuje. Nic dziwnego, że często zachęcam ją do prac z różnymi masami plastycznymi. 😉 Tym razem wykorzystałam naturalna ciastolinę zrobioną z kaszy manny. Zaproponowałam też Lusi wykorzystanie kwiatów i kuchennych akcesoriów. Okazuje się, że tłuczek i wałek do pizzy sprawdzają się świetnie w dziecięcych zabawach. 🙂

Zabawy z lodem

Potrzebne są:

  • drobne kwiaty, liście, kamyki, szyszki, muszelki,
  • woda, pojemniki o różnych kształtach + zamrażalnik,
  • taca,
  • akcesoria do przekładania, polewania i rozłupywania

O zabawach sensorycznych z lodem pisałam już kiedyś osobny tekst. Od czego zacząć? Rzecz jasna, należy przygotować kostki lodu. 🙂 Dzień wcześniej do pojemników wrzucamy skarby przyniesione ze spaceru tj. listki, muszle, kamyki, zalewamy wodą i wkąłdamy do zamrażalnika. Następnego dnia gotowe kostki lodu wykładamy na tacę lub miskę i dołączamy różne pojemniczki, łyżki, sitka lub inne akcesoria, która przydadzą się przy tej aktywności.

Maluchowi poniżej 3 roku życia wystarczą prawdopodobnie same lodowe kostki i ewentualnie jakiś pojemnik. Dla starszaka przygotowałabym więcej możliwości, aby mógł przekładać lodowe kostki, rozłupywać je lub polewać ciepłą wodą, by sprawdzić co się wydarzy.

Kwiatowe obrazki

Potrzebne są:

  • kawałek tektury przyciętej w prostokąt,
  • gumki recepturki,
  • kwiaty, liście, patyczki, szyszki

Świetna aktywność, którą możemy zaproponować dziecku na spacerze po łące lub w lesie. Należy tylko spakować do torby odpowiednie rzeczy z powyżej listy. Gumki wystarczy nałożyć na kartkę sposobem, który widzicie na zdjęciach. Potem zrywamy kwiaty i liście, zbieramy patyczki lub szyszki i umieszczamy je pod gumkami, by powstał obrazek. Prawda, że proste?

A jeśli szukacie motywacji, by wyjść do lasu lub na łąkę to zajrzyjcie tutaj. Wspólne robienie korony lub zbieranie skarbów do pudełek po zapałkach może okazać się pomocne. 💛

Dobrego dnia!

Martyna

 

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *