Lubicie sklepy z zabawkami? Ja do tej pory niespecjalnie czerpałam przyjemność  z wizyt w takich miejscach. (No… może poza sklepem Hamley’s, który powala na nogi, jeśli chodzi o asortyment i przestrzeń do zabaw dla dzieci). Zmieniłam zdanie, odkąd  na warszawskim Wilanowie powstały Modne Zabawki. Bardzo lubię odwiedzać to wyjątkowe miejsce. Znacie je? Nie? To koniecznie musicie poznać!

DSC_3666

Z zaciekawieniem obserwowałam etapy powstawania sklepu. Intrygował mnie czarno-biały szyld, który dostrzegłam któregoś październikowego dnia przez szybę samochodu. Widząc kolejne fazy tworzenia sklepu, wiedziałam już, że będzie to miejsce przestronne i z dobrą lokalizacją. Jako młoda mama doceniam to, że w pobliżu jest kawiarnia z kącikiem zabaw dla dzieci. Przyznam, że dotąd brakowało mi fajnego, dobrze wyposażonego sklepu z zabawkami w miasteczku. Wreszcie pojawiły się „Modne Zabawki” – wyjątkowy sklep, w którym dobrze poczują się nie tylko dzieci, ale również dorośli. Zapraszam Was na krótki wywiad z Anną – ambasadorką sklepu.

DSC_3776

Martyna: Kiedy odwiedziłyśmy z Lusią Wasz sklep był styczniowy zimny dzień. To, co od razu pozytywnie mnie zaskoczyło po przekroczeniu progu to przestrzeń. Dostrzegłaś nas przez szybę i natychmiast zaprosiłaś do sklepu… Razem z wózkiem! Nie jest to codzienna sytuacja. Moje doświadczenia pokazują, że zwykle sklepy z zabawkami mają niewiele przestrzeni do poruszania się z dzieckiem. Często trzeba sprytnie manewrować pomiędzy półkami, aby czegoś nie zrzucić. Modne Zabawki to zupełnie inne miejsce – przestronne, dobrze oświetlone, można tu nie tylko wjechać z wózkiem, ale też jeździć po sklepie z maluchem. Czy duża powierzchnia i przestronność była dla Was szczególnie istotna przy tworzeniu sklepu?

Anna: Nasz lokal ma 110 metrów kwadratowych. Planując sklep założyliśmy od razu jedną rzecz: że chcemy ograniczyć do minimum nasze zaplecze, aby maksymalnie dużo przestrzeni pozostawić dla klientów. Mam nadzieję, że to się udało. Od otwarcia sklepu w listopadzie przybyło nam regałów oraz towaru – ale chcemy, żeby po sklepie nadal można było swobodnie poruszać się z wózkiem (lub na wózku inwalidzkim!). Sama jestem mamą i nie wyobrażam sobie, żeby kazać rodzicom zostawiać wózek na deszczu czy na mrozie, a przecież i taka pogoda panuje w Polsce.DSC_3756

M: Czy mama, tata lub ktokolwiek inny, kto odwiedzi Wasz sklep razem z maluszkiem może liczyć na jakieś udogodnienia poza możliwością wjechania z wózkiem?

A: Tak. Hitem jest nasza łazienka dla klientów (klik)! Ma obniżoną umywalkę, tak, żeby wygodnie się z niej korzystało dzieciom. A na ścianach są realistyczne naklejki: sarenka i królik, zaskakujących rozmiarów W naszym sklepie można dziecko przewinąć, oraz nakarmić piersią – mamy dwa wygodne fotele. Jeśli ktoś potrzebowałby podgrzać dziecku jedzenie w mikrofali, to też jest taka możliwość. W mroźnym dniu finału WOŚP oferowaliśmy zresztą możliwość ogrzania się i wypicia ciepłej herbaty dla wolontariuszy prowadzących zbiórkę w naszej okolicy. Staramy się, żeby ten sklep był po prostu sympatycznym miejscem. Małe dzieci lubią też nasze mini-wózki sklepowe. – Zwłaszcza trzylatki uwielbiają do nich wrzucać od razu po kilka zabawek i potem próbują po swojemu „negocjować” z rodzicami zakup [śmiech].DSC_3652

M: Przestrzeń i udogodnienia dla odwiedzających są ważne, jednak od sklepu z zabawkami oczekuję głównie ciekawych, mądrych zabawek. Na rynku mamy spory ich wybór. Co wyjątkowego jest w Waszej ofercie? Czym wyróżniają się Modne Zabawki?

A: Mamy około 500 sztuk zabawek. A więc jest szansa, że każdy tu znajdzie coś dla siebie. Jest to asortyment od 1. miesiąca życia (np. specjalne miękkie lalki bezpieczne dla niemowlaka) do – mniej więcej – 12 lat. Staramy się mieć sporo marek polskich: słynne szumiące misie Whisbear (które kupują zresztą również dorośli, mający problemy ze snem), cudowne pluszaki i tekstylia marki Effiki, tradycyjne lalki krakowskiej firmy Krawal itp. Jako jedyny sklep stacjonarny w Warszawie sprzedajemy polskie półeczki UpWarsaw. To jest marka popularna w internecie, kupują ją m.in. Skandynawowie. Z marek zagranicznych polecam amerykańskie puzzle Crocodile Creek, dla różnych grup wiekowych. Mają wyjątkowo estetyczne i trwałe opakowania, np. w kształcie samochodów. Świetnie nadają się na prezenty.DSC_3727DSC_3748DSC_3675DSC_3676DSC_3662DSC_3711DSC_3749

DSC_3592M: Jestem typem klienta, który lubi zobaczyć, dotknąć, porozmawiać z obsługą zanim dokona zakupu. Przywiązuję dużą wagę do tradycyjnego kanału sprzedaży. Czy w Waszym sklepie otrzymam szczegółowe informacje na temat każdego przedmiotu? Czy obsługa zna się na „trendach zabawkowych” wśród dzieci? Załóżmy, że przyjdę, aby kupić coś dla kilkutygodniowego maluszka i jego aktywnej 5-letniej siostry… Czy pracownicy sklepu będą umieli rozsądnie doradzić?

A: Mamy czworo sprzedawców – każdy z nich, zanim zabawki trafią na sklepową półkę, jest również przy procesie wprowadzania i opisywania zabawek w naszym systemie informatycznym. A więc każdy ze sprzedawców poznaje te zabawki już wcześniej. Niektóre marki organizowały zresztą również oddzielne szkolenia dotyczące ich produktów (np. marka Plan Toys – bardzo ciekawe drewniane zabawki „eko”, z Azji). Wielu klientów pyta o rady – i mam nadzieję, że umiemy sprostać ich oczekiwaniom. W weekendy pracują u nas studenci z Politechniki Warszawskiej, więc na pewno możecie wtedy liczyć na szczegółowe opisy dotyczące wszystkich zabawek technicznych i sterowanych autek

M: Gdy pierwszy raz, zobaczyłam szyld Modne Zabawki to pomyślałam: Skoro modne to pewnie drogie… Wyprowadzisz mnie z błędu? Czy w ofercie macie wyłącznie ekskluzywne i kosztowne zabawki?

A: Absolutnie nie. Można powiedzieć, że mamy 3 poziomy cenowe. Pierwszy: to zabawki dosłownie na każdą kieszeń. Mamy autka czy drobne maskotki, które kosztują po 8-9 zł. Puzzle za 11 zł. Są też świetne i nie drogie polskie zabawki konstrukcyjne dla chłopców. Hitem są też polskie ubranka dla lalek (można przyjść do nas ze swoją lalą i wybrać jej nowe ubranko; są w różnych rozmiarach). Do 50 zł jest również dużo akcesoriów dla niemowlaków: grzechotek, gryzaków, zawieszek do smoczków, przytulanek. Drugi poziom cenowy to zabawki w przedziale 50-200 zł. Powyżej 200 zł mamy zabawki, które polecamy na szczególne okazje: na Gwiazdkę, urodziny, na „babyshower”. Wśród tych droższych zabawek najlepiej sprzedają się koniki bujane brytyjskiej marki Little Bird Told Me. Są w różnych kolorach i są rzeczywiście słodkie: mają szeleszczące grzywy i ogonki, a w kieszonce dodatkową maskotkę, którą dziecko może wszędzie ze sobą zabrać. Taki konik, rekomendowany już od 9. miesiąca życia, potem przez lata może być piękną ozdobą dziecięcego pokoju.

M: Wiem, że nie zajmujecie się sprzedażą książek dla dzieci. Prowadzicie za to wyjątkową akcję związaną z czytelnictwem – „Darmowa wymienialnia książek”. Opowiesz o niej coś więcej?

A: Mamy w sprzedaży trochę interaktywnych książeczek-zabawek dla najmłodszych dzieci. Dla starszych dzieci mamy darmową wymienialnię książek – są one dostępne na trzech półkach na ścianie na wprost wejścia do sklepu. Można po prostu przyjść do nas i wziąć sobie taką książeczkę. Nikogo nie „spisujemy”. Książeczkę należy odnieść przy okazji, można też zostawić jakąś swoją używaną książkę, z której nasze dziecko już nie korzysta. Klienci już „podłapali” ten pomysł i wymieniają się u nas książkami, z których ich dzieci np. już wyrosły.DSC_3729

M: Od niedawna prowadzicie sklep internetowy https://modne-zabawki.pl/ Czy zamierzacie rozwijać się dalej?

A: Teraz skupiamy się na udoskonaleniu naszego sklepu internetowego. Warto podkreślić, że koszt wysyłki kurierskiej na terenie całej Polski to tylko 9 zł! Zgłosiło się do nas kilka znanych marek, które chciałyby abyśmy byli ich „sklepem partnerskim”. Prawdopodobnie już w marcu dojdzie do takiej naszej współpracy z pewną polską marką, która fantastycznie się rozwija, również zagranicą. U nas będzie można kupić cały ich asortyment, w tym wiosenne nowości. Swój firmowy regał wstawia do nas również francuska marka Janod – ich zabawki są coraz popularniejsze w Polsce. I dosłownie „na dniach” będziemy mieć w asortymencie nową markę „Little Dutch”. Już zakochaliśmy się w tych produktach! Są w większości drewniane i mają cudowne, pastelowe kolory.

M: Czy można jeszcze gdzieś w Internecie obejrzeć Wasze zabawki? Działacie na kanałach społecznościowych?

A: Oczywiście. Mamy konto na Facebooku i na Instagramie (@modnezabawkipl). Zauważyło nas też już sporo znanych „Instamatek”, które zgłaszają chęć współpracy medialnej. Zabawki z naszego sklepu można więc oglądać już również i na ich profilach. W Warszawie było najwyraźniej zapotrzebowanie na taki „inny” sklep z zabawkami, z wystrojem butikowym. Acha! Zapomniałam dodać, że niektóre mamy już nazywają nas „insta-sklepem”. Bo w wielu sklepach nie można sobie robić zdjęć – a u nas wręcz przeciwnie Można się fotografować do woli, nagrywać Instastories itp.itd. Serdecznie wszystkich zapraszamy.

Lusia i Hela odwiedziły już sklep Modne Zabawki. Zwiedziły każdy kąt i dotknęły chyba wszystkich zabawek. Biegały i piszczały z zachwytu nad tym, co zobaczyły. Nie ma co się dziwić!

Zapraszamy Was na małą fotorelację. Zobaczcie, jakie tam mają cudowności! A do tego jak jest ładnie i przestronnie. <3

DSC_3582DSC_3585DSC_3591DSC_3595DSC_3600DSC_3610DSC_3618DSC_3623DSC_3628DSC_3630DSC_3640DSC_3653DSC_3654DSC_3658DSC_3663DSC_3670DSC_3677DSC_3678DSC_3681DSC_3687DSC_3699DSC_3701DSC_3713DSC_3730DSC_3739DSC_3751DSC_3753DSC_3754DSC_3757DSC_3759DSC_3761DSC_3770DSC_3774DSC_3782DSC_3787DSC_3789DSC_3801

Martyna

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

5 komentarzy

  1. Pingback: 🛁Co się czai w wannie? Kilka słów o czyszczeniu zabawek do kąpieli. + KONKURS 🛁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *