Nie mogłyśmy się przemóc. Po prostu nie. Choć lubimy wypatrywać nowinek i, bądźmy szczere, przepadamy za buszowaniem w  sklepach z zabawkami i gadżetami dla dzieci, to z okazji Dnia Dziecka  nie kupiłyśmy Lusi i Heli zabawek. Nie powstał też zabawkowy wpis. Nie sporządziłyśmy listy najlepszych prezentów, pomimo, że takie dobrze „rozchodzą się” po internecie. Tym razem to nie dla nas. Niedługo zbliżają się urodziny dziewczynek, pewnie wtedy trochę poszalejemy. Na Dzień Dziecka prezentów nie będzie, bo chcemy ten czas spędzić inaczej. Chcemy by był to dzień pełen radości i uśmiechów, ale by było to takie świętowanie, którego nie da się policzyć w złotówkach. Co będziemy robić? Wszystko to, na co często nie ma czasu (lub cierpliwości).

Pójdziemy na  spacer. Nie taki „przy okazji” – zakupów i załatwiania spraw przeróżnych. Prawdziwy, w rytmie slow. Będzie czas na taplanie w błotku i grzebanie patykiem w czarnej ziemi/kałuży/piachu. I grę w piłkę na trawie. Bez pośpiechu i bez telefonu w ręce i pod ręką.  

Znajdziemy najlepsze schody w okolicy. Wchodzenie i schodzenie? Nielimitowane! 🙂 Zatrzymamy się na tyle ile trzeba by popatrzeć , co robią koparki, spycharki, żurawie i śmieciarki. Lusia będzie mogła śmigać boso przez cały dzień – tak jak lubi. A Helenka moczyć ubranie bawiąc się deszczówką do podlewania kwiatów.

A jeśli już mowa o ubraniu, to tu też zapanuje duża swoboda. Falbaniasta fioletowa sukienka do skakania po kałużach? Proszę bardzo! Ten dzień jest po to, by razem zjechać z najwyższej ( no prawie 😉 ) zjeżdżalni na placu zabaw, śpiewać ulubione piosenki, wspólnie zamoczyć nogi w strumyku, zbierać kamienie i wypić cierpliwie wszystkie niewidzialne herbatki. I może zrobić takie gigantyczne bańki.

I co w tym wyjątkowego? Nic i wszystko zarazem – świat, który nas otacza jest dla takich maluchów wystarczająco niesamowity.A my chcemy podążyć za zainteresowaniami dziewczynek, dać im naszą uwagę i przeżywać z nimi te drobne rzeczy i (nie)zwykłe aktywności. Bez trybu „muszę coś innego zrobić” i „myślę teraz o czym innym”.

To są nasze  plany, chyba będzie fajnie 😉

Pozdrawiamy!

Martyna & Magda

Spodobał ci się nasz wpis? Proszę, podziel się nim ze znajomymi, korzystając z poniższych przycisków i polub naszą stronę na facebooku, żeby być na bieżąco !
0

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *