Trudno się wyciszyć radośnie kicając po łóżku, testując wytrzymałość sprężyn w materacu i udając strasznego dinozaura. Jakoś tak się zawsze dzieje, że Helce przychodzą do głowy szalone pomysły na zabawy wtedy, kiedy czeka już piżamka i stęsknieni snu rodzice. Na szczęście odkrywamy w sobie coraz większą moc sprawczą – wiemy co możemy zrobić i jakie aktywności i zabawy zaaranżować wieczorem, by ułatwić Helenie zasypianie. Oto nasze sposoby na lepszy sen – uspokajają, relaksują i skracają czas zasypiania 🙂

Zabawy i aktywności:

Ciastolina, piasek kinetyczny

Ugniatanie, rozgniatanie, ściskanie, rwanie, dociskanie – zabawy z masami plastycznymi to dobra propozycja na wieczorne aktywności, bo pobudzają proprioreceptory (receptory zmysłu zwanego czuciem głębokim)  i dzięki temu relaksują i pomagają wyciszyć układ nerwowy.

Więcej o zabawach stymulujących czucie głębokie przeczytacie na stronie terapeutki SI – Aleksandry Cherezińskiej ➡️  charezinska.pl

A przepis na domową ciastolinę znajdziecie  TUTAJ.

Naklejki

Helenkę wycisza praca z naklejkami. Nie jest to jednak kreatywne przyklejanie, podczas którego ma naklejki i ma pełna dowolność co z nimi zrobi. Wieczorem taka aktywność by się nam nie sprawdziła – Hela, jak pewnie większość maluchów o tej porze, jest zmęczona, nierzadko rozdrażniona, albo zbyt pobudzona. Moim celem jest ograniczenie liczby bodźców, dlatego korzystamy z gotowych książek w których naklejki przykleja się w wyznaczonych miejscach. Często są to książki o zwierzętach, np. Co słychać? W lesie Wyd. Olesiejuk – przy okazji opowiadam jej różne ciekawostki  i wspominamy nasze wspólne historie i doświadczenia (wycieczka do lasu, wizyta w zoo itd.)

Praca własna

Praca z pomocami inspirowanymi metodą Montessori, to kolejny sposób na wyciszenie przed spaniem, który u nas się sprawdza. Zajrzyjcie do naszej zakładki Montessori inspiracje na „domowe Montessori” znajdziecie tutaj i tutaj.

Książki:

Wieczorne czytanie to już rytuał. Na naszych półkach jest kilka książek, które idealnie spisują się wieczorową porą.

📚 📚 📚

Bez wartkiej akcji i niepotrzebnych emocji. Przed zasypianiem przez długi czas królowała u nas książka o… nocniku! Spokojna, ciepła, a jednocześnie ciekawa (zwłaszcza na etapie pojawienia się tematu nocnika w naszym domu). Przez kilka tygodni czytałyśmy ją codziennie przed snem po dwa – trzy razy.

Podobnie jest z książką Wietrzyk – choć niby dzieje się tutaj więcej, delikatne ilustracje i wpadający w ucho tekst świetnie sprawdzają się wieczorną porą.

Przed spaniem idealne będą też książki o… zasypianiu i spaniu właśnie 😊 🌜. I tu wspomnę dwa tytuły. Pierwszy to Jak zwierzęta śpią  – książka czeskiego autora, która wprowadza nas w zwyczaje zwierząt związane z zasypaniem i snem zwierząt. Całostronicowe ilustracje spodobają się maluchom, teksty pełne ciekawostek zainteresują starszaki.

Druga książka – usypianka to Wielka księga snów, co prawda nie wpisuje się, tak jak poprzednia pozycja w ducha pedagogiki Montessori, wiedzy przyrodniczej z niej nie zaczerpniemy –  zwierzęta leżą tu w łózkach, noszą piżamki i  śpią z przytulankami… Nie da się jednak odmówić całości olbrzymiego uroku, zwłaszcza ilustracjom. Przygaszone kolory, które uspokajają i wyciszają emocje, sympatyczne postaci wtulone w podusie i kołderki i prosta rymowana wyliczanka sprawiają, że książka jest bardzo przyjemna w odbiorze i chętnie do niej wieczorami wracamy.

Helenkę uspakajają też książki wyszukiwanki. Pokazujemy Heli jakieś szczegóły, rozmawiamy o tym co widzimy na obrazku, śledzimy losy poszczególnych bohaterów.  W spokojnym tempie przechodzimy na kolejne rozkładówki. Naszą ulubioną serią wyszukiwanek jest Ulica Czereśniowa

DSC_2208

DSC_2229Audiobooki:

Jesteśmy kompletnymi świeżakami w tej dziedzinie, bo to odkrycie zeszłego tygodnia. Wieczorową porą Helenka przypadkowo włączyła krótkie opowiadania nagrane fabrycznie na nasz króliczy odtwarzacz Alilo. Nie, nie chodzi o to, że nie wiedziałyśmy o tym, że one tam są. Po prostu nie sądziłam, że to już czas na słuchowiska 🙂 Helen włączyła opowiadania i słuchała i słuchała i słuchała – niektóre bajki po kilka razy. Aż stwierdziła, że chce iść spać. Bardzo zadowoleni z takiego rozwiązania zaczęliśmy poszukiwania audiobooków dla dwulatków, obecnie testujemy Opowiadania z Piaskownicy Renaty Piatkowskiej (czyta Artur Barciś). Może znacie jeszcze jakieś tytuły godne polecenia?

DSC_4666

🌟 🌟 🌟 🌟 🌟

Co jeszcze? Przygaszone światła, dobrze przygotowana sypialnia i… odpowiednie śniadanie – te wszystkie czynniki mogą wpłynąć pozytywnie na sen malucha. Przeczytacie o nich na blogu Magdaleny Komsty (artykuły dotyczące snu znajdziecie tu ➡️ klik.)

A jakie są Wasze sposoby na wieczorne wyciszanie i dobry sen?

Magda

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
0

4 komentarze

  1. Wituś ma fiksacje na Przygodach słonia Beniamina, ale mamy jakieś stare nagrania jeszcze na kasetach więc nie wiem czy teraz dostępne. Może słuchać tego do znudzenia, bracia często protestują jak to włączamy;)

    Sylwia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *