Najlepsza rada jaką przeczytałam ostatnio na blogu parentingowym

Cieszę się, że jeszcze długo  przed narodzinami Heli miałam okazję podpatrywać inne matki – słuchać, obserwować zachowania. Uczyć się bycia mamą. Moje siostry, kuzynki, przyjaciółki, koleżanki nauczyły mnie naprawdę wiele. Pamiętam, jak kiedyś moja siostra cioteczna powiedziała mi o swoim trzecim dziecku: Wiesz, przy nim już nie reaguję zlością, że kolejny …

Złote dziecko i lepszy rodzic. My się w to już nie bawimy.

A ile ma zębów? A już siedzi?  Przesypia noce? Korzysta z nocnika? Chodzi? Mówi? Ile słów? Pytasz z ciekawości, może też by się pochwalić osiągnięciami własnej pociechy. Czasem po prostu, by zagadać, bo o dzieciach to jakoś łatwiej się rozmawia. I nagle się okazuje, że twoje dziecko wyprzedza umiejętnościami moje! …

Droga Mamo, to nie jest porażka. To najnormalniejsza rzecz na świecie.

Cieszę się, że obejrzałam to teraz, kiedy minęły prawie dwa lata. Niektóre sceny ciężko byłoby mi znieść jeszcze rok temu – nawet nie zdawałam sobie sprawy, jak żywe są jeszcze te emocje, a co by było zeszłej wiosny… I nie chodzi już o trud porodu, połogu, karmienia – choć też. …

O tym, jak trafiłam na spotkania grupy wsparcia i dlaczego bardzo się z tego cieszę.

Zadzwonił telefon. Zwykle nie odbieram nieznanych numerów, ale tym razem miałam jakieś nietypowe przeczucie, że powinnam. Okazało się, że to znajoma, z którą poznałyśmy się jeszcze w  czasach harcersko – gimnazjalych. Po krótkiej wymianie informacji „co tam, jak tam” usłyszałam, że w jednej z warszawskich fundacji ruszają zapisy do grupy …

Jest się czego bać…

Tuż przed północą przechodziliśmy szpitalnym korytarzem. Z sufitu zwisały kolorowe rybki i postać wędkarza. Nie to jednak przykuło moją uwagę. Piętro niżej dostrzegliśmy młodych ludzi koczujących na materacach. Byłam zbyt zdenerwowana, by od razu ich rozpoznać i zrozumieć o co chodzi. Na drugi dzień wszystko stało się jasne. Transparenty, hasła, …

Czy jesteś przygotowany? O tym, czego nauczyły mnie tamte trzy minuty.

Natknęłam się na dyskusję o procedurach w jednym z warszawskich szpitali. Przez głowę przemknęła szybka myśl „Uf, jak to dobrze, że takie kwestie nas nie dotyczą”. Przecież wiem, że każdemu może przydarzyć się przykry wypadek, że nie mamy patentu na ominiecie wszystkich poważnych chorób… A jednak jakoś  słowo „szpital” do …

Mamy patenty – czyli pomysłowo i ekonomicznie.

Lubię obserwować inne mamy. Mam wrażenie, że ich wyobraźnia nie zna granic. Często podpatruję u nich różne patenty, które wcielają w życie, aby ułatwić sobie i dzieciom funkcjonowanie. I tak podpatrzyłam kilka ciekawych rozwiązań, które są praktyczne i ekonomiczne. Kilka wymyśliłam też sama – potrzeba matką wynalazku! 🙂 Wieszak do …

4 hasła dotyczące macierzyństwa, których naprawdę nie cierpię.

Kiedyś nie zwracałam na nie uwagi, nie zastanawiałam się nad tym, czy są prawdziwe. Nie miałam z nimi problemu, bo mnie nie dotyczyły. Teraz nie mam do nich cierpliwości, irytują mnie, naprawdę ich nie cierpię… Oto 4 hasła związane z macierzyństwem, czy może szerzej – z rodzicielstwem, których na serio …

Ekopieluchy, ekowioska, ekożycie. Poznajcie Michalinę!

Dzisiaj zabieramy Was na chwilę do Bydgoszczy. Poznajcie Michalinę- mamę półtorarocznej Marii, fankę zdrowego odżywiania, rekolekcji autostopowych (tak, tak.. istnieją takie, niektórzy nawet poznają na nich swoje drugie połówki 😉 ); ekomamę, której się marzy chrześcijańska ekowioska A! I oczywiście moją siostrę przy okazji 😉 Zapraszam do rozmowy o czymś, …