Historia pewnego smoczka i o tym, jak pozbyliśmy się go przy okazji…

Smoczek… Kontrowersyjny temat wśród młodych rodziców. Przez jednych rodziców uważany za obowiązkowy element wyprawki. Inni absolutnie unikają tego „gadżetu”. Moja córka niedawno skończyła 3 latka i mogę już na ten temat myśleć i mówić ze spokojem. Smoczka nie używamy, ale dość długo był u nas niezbędnym elementem przy zasypaniu. Zanim …

Wiedza kontra (nie)wiedza, czyli kłopot z długim karmieniem.

Wizyta kontrolna u pediatry. Na koniec przypomina mi się, że mam zapytać o leki na alergię. Moją,  ale przecież karmię jeszcze Helkę (2,9). Co prawda raz – dwa razy na dobę, ale wolę się upewnić. Zanim jednak udaje mi się dokończyć zdanie, po słowach, „jeszcze karmię” pani doktor  (wymownie  patrząc) …

Jestem rodzicem. Trzymam kciuki za zmiany w edukacji.

Czy są tacy nauczyciele? Czy są tacy nauczyciele, którzy kierują w swoich działaniach przede wszystkim własnym komfortem? Są. A tacy, którzy mają wiedzę, ale kompletnie nie umieją jej przekazać innym? Są. Nauczyciele z przypadku, nauczyciele typu „nienawidzęswojejpracy”, nauczyciele „byledoemerytury”. Są! A z drugiej strony… Są też pasjonaci, wspaniali pedagodzy, inteligentni, …

Córko, możesz być kim chcesz. Tylko nie…

Po raz kolejny ktoś podzielił się na Facebooku słynną już stroną z robotami z elementarza Olek i Ada dla przedszkolaków . Po raz kolejny grafika wywołała burzę. Dlaczego? Rysunek przedstawia chłopca bawiącego się robotami, które dostał od taty, a poniżej przy robocie kuchennym pojawia się podpis: „A to robot mamy”. …

Nie bądź matczyną szowinistką – o wspieraniu relacji tata-dziecko

Czas świąteczny, Msza  dla dzieci. Ja stoję na samym początku, zaraz przy stajence, tata Helenki „obstawia” drzwi wejściowe. Pierwsze dziesięć minut Hela wykorzystuje na wygłaskanie i nakarmienie siankiem wszystkich  stajenkowych zwierzaków. Ma ochotę zaopiekować się też Jezuskiem, ale udaje mi się ją przekonać, że to nie najlepszy pomysł. Kolejne minuty …

Kiedy wychodzę sama z domu…

Rzadko, ale jednak czasem. Wychodzę SAMA. Zamykam drzwi i biegnę po schodach, by nie tracić cennych minut. Wychodzę i… nagle się okazuje, że podśpiewuję sobie „Stary niedźwiedź” i „Ta Dorotka”. Za chwilę łapię się na tym, że w mojej głowie rozbrzmiewa „Baby shark”. Walczę by nie zaśpiewać refrenu, ale samo jakoś …

„Mamo nie dzisiaj!” czyli o tym, że dobry plan nie zawsze wystarczy.

Jest środowy wieczór na początku października. Lusia w spódniczce tutu wygina się, unosi nogi i pokazuje jak robi pani od baletu. Patrz mamo! Patrz tato! Kręci się i wiruje cała rozpromieniona. Oczywiście prosi o włączenie nagrania na telefonie, żeby mogła ćwiczyć razem z panią. 😉 Włączamy i cały wieczór upływa …

Słyszę, że jest Ci ciężko.

Edyta urodziła dużo za wcześnie. Dzieci przeżyły, ale lista problemów zdrowotnych się nie kończyła i pewnie nigdy nie skończy. Koleżanka, która ją odwiedziła po porodzie powiedziała: Nie martw się, postaracie się o kolejne, zdrowe. Ani dziecko zmarło po porodzie. Znajoma pocieszała: Na pewno będziecie mieli jeszcze dzieci. Marta straciło dziecko …

Czy na pewno wiesz, z kim zostawiasz swoje dziecko?

W pierwszej chwili pomyślałam, że się przesłyszałam, gdy padły te słowa. Ty mała glizdo! Nie – nie przesłyszałam się, a więc zaczęłam się zastanawiać: A może mała glizda to nie jest obraźliwe określenie dla niespełna 2-letniej dziewczynki? Po baaaardzo krótkiej chwili namysłu doszłam jednak do przekonania, że owszem JEST. W …

„KARMISZ PIERSIĄ 2-LATKA???!!!”

Tak. Karmię piersią moją 2-letnią córkę. I dobrze mi z tym! Ale nie zawsze tak było… Chcecie wiedzieć co się zmieniło w moim spojrzeniu i moich odczuciach związanych z karmieniem? 🙂   🍀🍀🍀 Karmienie to czynność prymitywna? Zanim zaszłam w ciążę bardzo dużo myślałam o macierzyństwie. Tak się jakoś złożyło, …