Która mama (i tata oczywiście!) nie chciałaby, aby jej dziecko siadało do śniadania z uśmiechem? Bez grymaszenia, kapryszenia zajadało np. domową jaglankę i popijało świeżo tłoczonym soczkiem z marchwi i selera? A może Wasze maluchy właśnie tak mają? Jeśli zawsze chętnie jedzą to, co im podacie i jeszcze proszą o dokładkę – ten wpis nie jest dla Was. 😉 Z naszych doświadczeń wynika jednak, że mało która mama ma w domu takiego smakosza, dlatego przedstawiamy Wam naszą listę sprawdzonych śniadań. W większości nie są to nasze autorskie przepisy. Na naszej liście znajdziecie więc nasze przepisy, ale też takie które stworzyły blogerki kulinarne, a my wiele razy przygotowałyśmy je dla naszych córek i uważamy za sprawdzone. Lubimy gotować, ale szczególnie rano brak nam czasu na eksperymentowanie w kuchni. Z chęcią więc korzystamy z tego, co podpowiadają znawcy tematu. 🙂

 

🍽🍽🍽

Gofry z kaszy jaglanej

wypróbowane przez Lusię

To ulubione gofry Lusi – przepis pochodzi z bloga alaantkoweblw.pl. „To jest pyszne!!!” mówi, gdy zajada te gofry polane odrobiną miodu gryczanego. Podstawą przepisu jest ugotowana kasza jaglana. Lusia za tą kaszą nie przepada, za to w gofrach je ze smakiem i zwykle prosi o kilka dokładek. Polecamy podawać w towarzystwie sezonowych owoców i kubka mleka.

5 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej

5 łyżek mąki orkiszowej/pszennej

1 jajko

1/2 szklanki mleka

1 łyżka oleju kokosowego/rzepakowego

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżka cukru kokosowego

Po pełny przepis zajrzyjcie tutaj.

 

🍽🍽🍽

Gofry dyniowo-bananowe

wypróbowane przez Lusię

 

Te gofry są u nas alternatywą dla jaglanych. W przepisie jest mrożona dynia i to bardzo ułatwia ich przygotowanie. Jeśli tak jak ja macie zapas krojonej dyni w zamrażalniku to je bardzo polecamy. Kolejny smak, za którym Lusia nie przepada – gryka – tutaj się sprawdza. Za przepis dziękujemy Annie z bloga blwmama.pl.

3 łyżki puree z dyni*
1 banan
2 jajka
1/2 szkl mąki gryczanej/zmielonych płatków owsianych (ciasto będzie bardzo gęste)
1-2 łyżki syropu klonowego dla fanów mocno słodkich gofrów
1/2 łyżeczki oleju kokosowego/masła klarowanego
szczypta cynamonu itp- można pominąć

Pełny przepis znajdziecie tutaj.

 

🍽🍽🍽

Dutch baby, czyli pieczony naleśnik

wypróbowane przez Lusię

W czeluściach internetu znajdziecie wiele wariacji na temat tzw. dutch baby – pieczonego naleśnika. Nasza wersja powstała na bazie mąki jaglanej, jajek i mleka roślinnego.

3 jajka

1/2 szklanki mąki jaglanej

1/3 szklanki mąki pszennej (pewnie można pominąć, ale ja bałam się, że z samej jaglanej mi nie wyjdzie)

3/4 szklanki mleka roślinnego (u nas owsiane) z odrobiną słodziwa (u nas syrop daktylowy)

opcjonalnie pół łyżeczki cynamonu

masło do smarowania formy

ulubione owoce

Włączyć piekarnik (220st w opcji góra-dół) i wziąć się za przygotowania. 🙂 Jajka należy roztrzepać w misce, a następnie dodać resztę składników. Wylać do formy posmarowanej odrobiną masła (u nas była to okrągła forma do tarty, 23cm). Ułożyć na wierzchu trochę owoców. Piec ok. 20 minut. Zalecamy zaglądać, czy za bardzo się nie przypieka. Nasz naleśnik piekł się ok 25 i był za bardzo spieczony przy brzegach. Łucji bardzo smakuje takie śniadanie. 🙂

Inne przepisy na dutch baby znajdziecie np. tu i tu.

🍽🍽🍽

Placki z cukinią i papryką

wypróbowane  przez Helenkę

Coś dla tych, którzy niekoniecznie przepadają za słodkimi śniadaniami. Amatorom wytrawnych placków zapewne przypadnie do gustu wersja z cukinią i papryką. Inspiracją był przepis od Blw mama, który znajdziecie TU

 1 mała lub pół średniej drobno startej i odciśniętej z wody cukinii

łyżka startej na drobno papryki (u nas bio + starty praktycznie sam miąższ, bez skórki)

1 jajko

ok. 40 g mąki ryżowej

1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę

1/5 łyżeczki soli (dla dzieci 12m+) , pieprz do smaku (ok 1/5  łyżeczki)

łyżka masła klarowanego

Umytą cukinię ścieramy na małych oczkach tarki. Odsączamy z płynu (np.  nad zlewem – bierzemy po trochu w dłoń i zaciskamy pięść), dodajemy paprykę, jajko, przyprawy, mieszamy. Wsypujemy mąkę i znowu mieszamy. Smażymy na maśle klarowanym.

Najlepiej smakują na ciepło 🙂

🍽🍽🍽

Pieczona owsianka

wypróbowana  przez Helenkę

Na zdjęciach Helenka prezentuje swoją wersję pieczonej owsianki. Głównym składnikiem tego śniadania są płatki owsiane. Do tego trochę mleka i jajko. Zapieczone i podane z ulubionymi dodatkami nie tylko prezentują się smakowicie. Równie dobrze smakują! Owsiankę można na spacer i serwować na zimno. 🙂 Mniam!

2 szklanki płatków owsianych

pół łyżeczki soli

pół łyżeczki cynamonu

2 szklanki mleka

1 duże jajo

łyżka syropu klonowego

masło do wysmarowania naczynia

OWOCE: banan, brzoskwinie i coś kwaśniejszego dla przełamania smaku – maliny / porzeczki

W dużej misce wymieszać płatki, sól, cynamon. W osobnej połączyć mleko, jaja i syrop klonowy. Połączyć mokre i suche składniki, przelać do wysmarowanego masłem naczynia żaroodpornego. Rozłożyć na wierzchu owoce (banany i brzoskwinie pokrojone w plasterki). Piec ok 40 min. w 180 stopniach. Po wyjęciu odczekać ok 10 min, by lekko wystygła

 

Trochę bardziej rozbudowany przepis na pieczoną owsiankę znajdziecie np. tutaj.

wersja z porzeczkami, bananami i brzoskwinią
Spodobał ci się nasz wpis? Proszę, podziel się nim ze znajomymi, korzystając z poniższych przycisków i polub naszą stronę na facebooku, żeby być na bieżąco !
0

5 komentarzy

  1. Pingback: Małe dziecko + upały w mieście. Kilka sposobów na przetrwanie. - Sasanki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *