O tym, jak ważne ważne dla rozwoju dzieci są zabawy sensoryczne stymulujące różne zmysły, chyba nie muszę nikogo przekonywać. Aktywności dostosowane do wieku dziecka, jego potrzeb i aktualnych zainteresowań wspierają harmonijny rozwój i dają wiele radości.

Zabawy sensoryczne są stałym punktem w naszym tygodniowym harmonogramie, choć trzeba przyznać, że często ich przygotowanie wymaga ode mnie dużego zaangażowania i cierpliwości. Nie da się ukryć, że po niektórych zabawach jest zwyczajnie dużo sprzątania. To może być czasem zniechęcające, prawda? Mam jednak w zanadrzu kilka pomocy sensorycznych, które nie tylko nie „robią bałaganu”, ale też wykonałam je samodzielnie i można z nich korzystać wielokrotnie. Tworzenie pomocy rozwojowych dla Łucji daje mi wiele radości i tyle samo satysfakcji. Zwyczajnie lubię to robić, a potem lubię patrzeć, jak moja córka korzysta z tego, co dla niej przygotowałam.

Przy wykonywaniu pomocy rozwojowych często inspiruję mnie pedagogika Montessori – tu akurat dział sensorykaDzielę się z Wami trzema pomysłami na pomoce rozwojowe, które są rozwijające, interesujące dla dziecka i prezentują się estetycznie. Myślę, że nie powstydziłaby się ich żadna przedszkolna półka. 😉 Co więcej, część materiałów, których użyłam do ich wykonania (np. karton) trafiłaby do kosza na śmieci. Pozostałe materiały są przyjazne naturze i bezpieczne dla dziecka. Zobaczcie! 🙂

 

.✨✨✨

Ścieżka sensoryczna

Ścieżka sensoryczna to nic innego, jak zróżnicowane podłoże, po którym można chodzić i odkrywać bogactwo sensorycznych doznań poprzez stopy.

Nasza ścieżka sensoryczna w miniaturowej wersji jest niezwykle prosta w wykonaniu. Jeśli mamy już potrzebne materiały wystarczy dosłownie pół godziny pracy. 🙂 O szczegółach dotyczących naszej ścieżki sensorycznej przeczytacie tutaj. Do jej wykonania użyłam dość nietypowej bazy, którą stanowiły ✨korkowe podkładki pod kubki. Do tego ✨pistolet z klejem, by przytwierdzić ✨elementy sensoryczne. Użyłam naturalnych materiałów o różnych fakturach, jak kulki filcowe, fasolki, szyszki. Wykorzystujemy ją na wiele sposobów. Oczywiście po niej chodzimy, dotykamy dłońmi, ale też często staje się elementem naszych zabaw np. z figurkami zwierząt.

Nasza ścieżka ma już prawie rok i rysuje się na niej „ząb czasu”. Jeśli miałabym wykonać jeszcze raz taką ścieżkę (nad czym poważnie się zastanawiam) to użyłabym podkładek pod garnki zamiast tych pod kubki – są większe, grubsze i byłyby tym samym jeszcze bardziej trwałe.

.✨✨✨

Memory dotykowe

Po sukcesie ścieżki sensorycznej postanowiłam wykonać memory dotykowe, które pozwala doświadczać różnych faktur i materiałów, ćwiczyć pamięć dotykową i świetnie się bawić. Do wykonania naszego memory użyłam:
✨kwadracików wyciętych z grubszego kartonu,
✨kleju na gorąco,
✨materiałów o różnych fakturach (karton falisty, szklane koraliki, kasza gryczana, filc i inne).

Większość użytych materiałów leżała w moim pudełku skarbów i czekała na swoją chwilę. Połowę kwadracików wyłożyłam do koszyka z targu staroci, a połowę umieściłam w woreczku (kupionym w second handzie). Jedyną nową rzeczą była opaska na oczy, ale z powodzeniem można ją zastąpić zwykłą chustką lub apaszką. 🙂 Gdy Lusia (3,5) zobaczyła tę pomoc po raz pierwszy była zachwycona❤. Dobieranie w pary (bez podglądania) jest sporym wyzwaniem i na początek warto odłożyć część kwadracików. U nas hitem była też zamiana ról – Lusia trzymała woreczek, a ja z zamkniętymi oczyma musiałam znaleźć pary memorków. Memory jest z nami już jakiś czas, a wciąż wracamy do tej aktywności z wielką chęcią.

.✨✨✨

Memory zapachowe

Gdybyśmy chcieli kupić gotową pomoc sensoryczną stymulującą zmysł węchu to, zdaje się, mamy niewielki wybór. Możemy np. zaopatrzyć się w (dość kosztowne) pudełka zapachowe Montessori. Ja zdecydowałam się na zrobienie własnej pomocy sensorycznej z zakresu węchu – memory zapachowego. Z jego pomocą „bawimy się” w rozpoznawanie znajomych zapachów, nazywamy je, poznajemy nowe. Rozmawiamy też o tym, które zapachy są dla nas miłe, a które wydają się nieprzyjemne.

Pomyślałam że, mogę mieć niewielki udział w tym, jakie zapachy będą się Łucji kojarzyły z dzieciństwem i naszym wspólnym czasem. Przygotowałam aktywność, która  bazuje na węchu i zapachach. Skoncentrowałam się wyłącznie na naturalnych materiałach – wykorzystałam to, z czego korzystam przygotowując posiłki – przyprawy, np. cynamon, goździki, gałkę muszkatołową i skórkę pomarańczową. Do wykonania pomocy potrzebne są:

✨karton pocięty w kwadraty równych wymiarów,
✨pachnące materiały sensoryczne W CAŁOŚCI – laski cynamonu, goździki, gałka muszkatołowa i inne,
✨te same materiały sensoryczne co powyżej, ale ZMIELONE,
✨klej na gorąco,
✨małe zamykane pojemniki, do których można wsypać mielone przyprawy.

Klejem na gorąco przytwierdziłam przygotowane materiały do kartonowych kwadratów (na każdym inną przyprawę). Do przygotowanych pojemniczków (nasze są po sypkim brokacie) wsypałam te same przyprawy, ale w wersji zmielonej. Karty włożyłam do koszyka, a fiolki z przyprawami do kubeczka. Do tego dołożyłam opaskę na oczy. Voila! Łucja wąchała przyprawy w pojemniczkach i (w zachwycie!)  dopasowywała je do odpowiedników na kartach. Dużo rozmawiałyśmy o tym, które zapachy jej się podobają, nazywałyśmy przyprawy – niektóre z nich rozpoznaje już bardzo dobrze po samym wyglądzie. Potem przyniosłam moździerz, w którym Łucja rozcierała przyprawy, by następnie przenieść się do kuchni. Tam przygotowałyśmy razem aromatyczną kawę z przyprawami. Takie pachnące popołudnie! ❤

Mam poczucie, że zmysł węchu jest trochę pomijany w zabawach z dziećmi. Tymczasem to właśnie zapachom towarzyszą silne emocje, które zapisują się w naszej pamięci. Zapewne każdy z nas doświadczył chwili, w której poczuł znajomy zapach i emocje z nim związane powróciły z całą wyrazistością. Ja do dzisiaj pamiętam „zapach przedszkola”, który wzbudzał we mnie przez lata dość ambiwalentne uczucia. 😉 Węch to zmysł, nad którym w dużej mierze nie mamy kontroli. Zapachy docierają do nas niezależnie od naszej woli i czasem wywołują negatywne skojarzenia. Inne kojarzą się z przyjemnością lub domowym ciepłem. Sensorycznymi zabawami podobnymi do naszej możemy sprawiać, że tych miłych skojarzeń zapachowych będzie ciut więcej.

Pozdrawiam ciepło,

Martyna

 

.✨✨✨

Więcej pomysłów na ciekawe aktywności z dziećmi, mądre książki i dużo dzikich zabaw znajdziecie na naszym Facebooku – sasankiblog oraz Instagramie.

boso_w_przygode – Martyna

Magda_i_sasanki – Magda

 

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, kliknij "Lubię to" lub udostępnij go swoim znajomym! Dla Ciebie to chwila, a dla nas olbrzymia satysfakcja nakręcająca do działania! 🙂
error0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *