Po co te gordonki? I czy zajęcia muzyczne dla maluchów mają sens?

Ostatnio byłam świadkiem rozmowy trzech mam. Z ich wypowiedzi wynikało, że uczestniczyły w zajęciach umuzykalniających – gordonkach*. Były rozczarowane formułą zajęć: „Takie coś można w domu samemu z dzieckiem zrobić.”. „Z maluchem poniżej roku nie warto, nie skorzysta przecież.” „Nie warto tyle płacić, jeśli dziecko nie bierze aktywnego udziału.” Na …

Słyszę, że jest Ci ciężko.

Edyta urodziła dużo za wcześnie. Dzieci przeżyły, ale lista problemów zdrowotnych się nie kończyła i pewnie nigdy nie skończy. Koleżanka, która ją odwiedziła po porodzie powiedziała: Nie martw się, postaracie się o kolejne, zdrowe. Ani dziecko zmarło po porodzie. Znajoma pocieszała: Na pewno będziecie mieli jeszcze dzieci. Marta straciło dziecko …

Mam 100 pomysłów jak odkrywać świat z moim dzieckiem!

Mam w domu spory stosik książek na temat pedagogiki Montessori. Na mojej półce są „Domy dziecięce” Marii Montessori, kilka pozycji dotyczących Montessori w przedszkolu i szkole, książki o Montessori skierowane do nauczycieli pracujących tą metodą. W czasach, kiedy pracowałam jako nauczycielka lubiłam do nich zaglądać, by na nowo zapałać energią …

10 super zapowiedzi wydawniczych. Na to czekamy #2

Lubicie być na bieżąco? My bardzo! Dlatego systematycznie i zawsze z dużą ciekawością zaglądamy do zakładki „zapowiedzi” na stronach wydawnictw. Dzisiaj kolejna super dziesiątka – książki (ale nie tylko!) dla maluchów, coś dla starszaków i coś dla dorosłych. Na to czekamy: 1. Dzień dobry 2. Dobrej nocy Autor: Meritxell Marti …

Czy na pewno wiesz, z kim zostawiasz swoje dziecko?

W pierwszej chwili pomyślałam, że się przesłyszałam, gdy padły te słowa. Ty mała glizdo! Nie – nie przesłyszałam się, a więc zaczęłam się zastanawiać: A może mała glizda to nie jest obraźliwe określenie dla niespełna 2-letniej dziewczynki? Po baaaardzo krótkiej chwili namysłu doszłam jednak do przekonania, że owszem JEST. W …

Gdy oceniasz książkę okładce. Czyli o tym, że jednak bardzo lubię Alberta.

Nie sądziłam, że polubię Alberta… A jednak stało się! 🙂 Nie sądziłam – ilustracja na okładce mnie przekonała, że to nie mój typ książki. Ale w końcu musiałam do niej zajrzeć. Helka wybrała ją z niemałego stosu i powiedziała „citać”. A ja wewnętrznie się skrzywiłam, bo nie wiem czemu, ale …

Więcej warzyw w diecie malucha. Nasze ulubione przepisy.

Z warzyw Helka je bez problemu ogórki (nieważne czy surowe, małosolne i kiszone), sałatę (kanapka lub ze śmietaną) i brokuły… Czasem pomidorki, czasem ziemniaki, ale tu raczej lista się kończy. Szału więc nie ma. Staram się podawać warzywa do każdego posiłku. Na surowo, pieczone, gotowane na parze, ale też w …