Niezwykłe lalki Asi.

Pewnego kwietniowego poranka miałyśmy przyjemność spotkać się z Asią – naszą koleżanką z dawnej pracy. To jednak nie były zwykłe pogaduchy przy kawie. Tym razem umówiłyśmy się, by porozmawiać z Aśką o jej wielkiej pasji- tworzeniu lalek. Obie z Martyną jesteśmy pod wrażeniem twórczości Asi. Lalki są niesamowite, zupełnie inne …

Olej palmowy i maltodekstryna, czyli „cenne” składniki kaszki na dobranoc.

Zawsze sprawdzam etykietę zanim zakupię jakiś produkt do jedzenia. Niestety nie tylko produkty dla dorosłych, ale też te dedykowane dzieciom często nie zachwycają składem. Do napisania na  ten temat skłonił mnie tekst na jednym z poczytnych blogów, które i mi zdarza się co jakiś czas odwiedzać. Na blogu tym pojawił …

Pięć kroków w lewo od brzegu stawu. Szukamy skarbu z Lusią.

Pamiętacie Leona, Marcelego i Dorcię? Tak, to przyjaciele Lusi – bohaterki książki Marianne Dubuc, o której pisałam jakiś czas temu (klik). Dziś kilka słów o kolejnej części przygód uroczej dziewczynki w trampkach. Choć tekstu w książce jest naprawdę mało, to na pięknych ilustracjach dzieje się bardzo wiele. Tym razem przyjaciele …

Jadą, jadą misie! Czyli śpiewać każdy może, a gdy ma dziecko to nawet powinien.

Śpiewajcie! Kolejny raz byłyśmy z Lusią na zajęciach umuzykalniających metodą Gordona. Zajęcia odbyły się tuż przed Wielkanocą i oprócz nas w gordonkach uczestniczyło tylko troje dzieci z opiekunami. Było miło, komfortowo i… cicho! Oprócz pani prowadzącej żadna z mam/opiekunek nie włączyła się aktywnie w śpiewanki. Sama miałam dylemat. Śpiewać czy …

Krótka historia naszego pierwszego wyjścia do kina.

Mamo, należy Ci się chwila tylko dla siebie pisała jakiś czas temu Martyna. I choć zgadzam się z tym w stu procentach, to w naszym / moim przypadku ta „chwila” póki co zwykle  ogranicza się do samotnego wieczornego prysznica.   Na pewno przyjdzie moment na bezdzieciowe wychodzenie- na spotkania, zakupy, …

Trochę hałasu z głębi lasu – czyli kolejny komiks dla najmłodszych

Trochę hałasu z głębi lasu Niedawno pisałam o Pani Detektyw Sowie i Panu Łasuchu Misiu – moich dwóch komiksowych zauroczeniach (klik). Dzisiaj do tandemu na naszej półce dołączył Pan Elegant Lis – kolejny komiks dla najmłodszych z serii Trochę hałasu z głębi lasu. Z panem lisem nie zaznacie nudy. To …

Sielsko, anielsko i wiosennie. W odwiedzinach u sasanek.

– Jakie to ładne! – pomyślałam, gdy między różnościami na półce w second handzie dostrzegłam okładkę książki The Country Diary of an Edwardian Lady. Co może kryć się pod tym tytułem? Zerknęłam do środka. A tam pożółkłe kartki i podróż przez pory roku w przyrodzie. Zapiski niczym odręczne, a obok …

Bo nieważna jest uroda i nieważna długość dzioba!

To moje! Są takie książki, które zapadają w pamięć i chce się do nich wracać, pomimo, że już zna się historię na pamięć. Tak właśnie jest z Moje-nie moje. Lata temu czytałam ją przedszkolakom, a teraz, gdy na świecie jest Łucja postanowiłam do niej wrócić. Historia piękna i mądra. Oto …

A w domu terrorysta o słodkich oczach.

Taaak… usłyszałam to. W sumie to sama jestem sobie winna. Nie trzeba było opowiadać na lewo i prawo, że Helenka chce spać tylko na rękach, że nie da się odłożyć a spacer to męczarnia. Usłyszałam, że dzieci (w tym moje oczywiście) to mali terroryści o słodkich oczach. „Daj jej popłakać, …

Książkowe zauroczenia – komiksy dla maluchów

Komiksy dla maluchów? Jakiś czas temu z zaciekawieniem zajrzałam w księgarni to wnętrza świeżo wydanych książeczek niewielkiego formatu. Kolorowe kartonówki, jedna z sową, a druga z misiem na okładce. Wewnątrz mnóstwo akcji kryjącej się w ilustracjach i teksty umieszczone w chmurkach. Komiksy dla maluchów?  Tak! Komiksy, które skusiły mnie na …